No i stało się... pierwsza premiera 2012 roku za nami. Uliczka pana Miłosza po raz pierwszy zagościła na deskach WOKu w piatek, 27 kwietnia o 20.00. Na sali było ponad sto osób (wg obliczeń jednego z dociekliwych widzów 144), co jak na polski dramat współczesny i małe miasto stanowi całkiem niezły wynik.
Oczywiście jako autor tekstu i reżyser nie byłbym wiarygodny, gdybym pisał czy było dobrze, czy nie. Patrzyłem zresztą na spektakl z zupełnie innej perspektywy. Dla mnie najważniejsze jest to, że po piątkowym wieczorze nabrałem pewności, że jesteśmy teatrem - prawdziwym teatrem. Zmierzyliśmy się z pełnokrwistym dramatem i wygraliśmy. Po pierwszych opiniach publiczności wiem, że zgromadzeni na sali widzowie zobaczyli to, co chciałem, aby ujrzeli. Świetnie się bawili, nie zapominając przy tym, że tak naprawdę nakreślony na scenie obraz prowincji jest gorzki, bardzo gorzki.
To wszystko napawa mnie optymizmem, gdy patrzę w przyszłość. Wiem, że jesteśmy na poczatku drogi i przed nami lata nauki, ale wiem też, że za kilka lat to inni będa się uczyć od nas.
W swoich inscenizacjach poruszamy ważne kwestie społeczne, przekraczamy granice i obserwujemy, co z tego wynika. Jesteśmy zwierciadłem, w którym przegląda się prowincja.
niedziela, 29 kwietnia 2012
piątek, 27 kwietnia 2012
Do premiery pozostało już tylko kilka godzin. Zanim jednak zobaczycie nas na scenie, zapraszam do obejrzenia zdjęć z próby generalnej i posłuchania audycji z naszym udziałem w Radio Mekury Poznań. Autorem fotografii jest Roman Lipigórski, a zdjęcia możecie zobaczyć TUTAJ
Etykiety:
dramat,
dwa teatry,
groteska,
premiera,
spektakl,
teatr,
uliczka pana miłosza
środa, 21 marca 2012
Wielka Premiera tuż tuż
Tym razem już na pewno, Uliczka Pana Miłosza pierwszy raz zagości na scenie 27 kwietnia o godz. 20.00 we Wrzesińskim Ośrodku Kultury. Mecenasem scenografii jest firma Techpak, której serdecznie dziękujemy.
Zapraszamy w ten piątkowy wieczór wszystkich miłośników inteligentnej komedii, dla których śmiech to coś więcej niż tylko bezrefleksyjny rechot. Wszystkim, którzy chcą się dowiedziec czegoś więcej o sztuce polecam tekst Agaty Otrębskiej, który można przeczytać TUTAJ.
Zapraszamy w ten piątkowy wieczór wszystkich miłośników inteligentnej komedii, dla których śmiech to coś więcej niż tylko bezrefleksyjny rechot. Wszystkim, którzy chcą się dowiedziec czegoś więcej o sztuce polecam tekst Agaty Otrębskiej, który można przeczytać TUTAJ.
środa, 14 marca 2012
Uliczka z dwoma pasami ruchu
Pisanie o Uliczce Pana Miłosza przed premierą stanowi pewną trudność. Nie chcę za dużo cytować – żeby nie odbierać przyjemności obcowania z tekstem. Nie chcę zdradzić zakończenia – żeby go nie spalić. Nie chcę narzucać interpretacji – bo to sprawa indywidualna. Pozwolę sobie zatem jedynie na garść myśli – takie małe preludium do spotkania z Uliczką… .
Etykiety:
dramat,
dwa teatry,
groteska,
komedia,
spektakl,
sztuka,
teatr,
uliczka pana miłosza,
zapowiedź
Subskrybuj:
Posty (Atom)


